automatia

Umowa powierzenia przy wdrożeniu AI

Kto jest administratorem, kto podwykonawcą, gdzie trafiają nagrania i jak długo są przechowywane.

Blog · RODO · 2 min

Cztery nałożone na siebie płaszczyzny połączone świecącymi nitkami danych

Kto jest kim

Firma, która wdraża asystenta dla swoich klientów, decyduje, po co i w jaki sposób przetwarzane są ich dane. Jest więc administratorem. Wykonawca, który obsługuje system w jej imieniu, jest podmiotem przetwarzającym. Taki układ wymaga umowy z art. 28 ust. 3 RODO, zawartej na piśmie, także w formie elektronicznej (art. 28 ust. 9).

Co musi znaleźć się w umowie

Przepis wymienia elementy obowiązkowe. Umowa określa przedmiot i czas trwania przetwarzania, jego charakter i cel, rodzaj danych oraz kategorie osób, których dane dotyczą. Podmiot przetwarzający zobowiązuje się w niej do tego, że:

  • działa tylko na udokumentowane polecenie administratora,
  • zapewnia poufność po stronie osób, które mają dostęp do danych,
  • stosuje środki bezpieczeństwa z art. 32,
  • przestrzega zasad korzystania z dalszych podwykonawców,
  • pomaga przy wnioskach osób oraz przy obowiązkach z art. 32–36,
  • po zakończeniu usług usuwa albo zwraca dane,
  • udostępnia informacje potrzebne do wykazania zgodności i umożliwia audyty.

Co jest inne przy systemach AI

Pierwsza różnica to łańcuch dostawców. Za asystentem głosowym stoi zwykle operator telefonii, usługa rozpoznawania mowy, dostawca modelu i serwerownia. Każdy z nich, jeśli przetwarza dane, jest dalszym podmiotem przetwarzającym. Art. 28 ust. 2 wymaga na to zgody administratora: szczegółowej albo ogólnej. Przy zgodzie ogólnej wykonawca informuje o każdej zmianie, a administrator może się sprzeciwić.

Druga to miejsce przetwarzania. Jeśli dostawca przekazuje dane poza Europejski Obszar Gospodarczy, trzeba wskazać podstawę z rozdziału V RODO.

Trzecia to nagrania i transkrypcje. W zwykłej aplikacji rzadko powstają, a tu są podstawowym materiałem. Warto ustalić, czy w ogóle są zapisywane, gdzie, kto ma do nich dostęp i po jakim czasie znikają.

Czwarta to uczenie modeli. Umowa albo warunki dostawcy powinny mówić wprost, czy dane z rozmów mogą służyć do trenowania modelu.

Lista przed podpisem

  • Czy wszyscy dostawcy są wymienieni z nazwy i z zakresem usługi?
  • Gdzie fizycznie przetwarzane są dane i czy opuszczają EOG?
  • Jak długo przechowywane są nagrania, transkrypcje i dzienniki?
  • Czy dostawca modelu używa danych do uczenia?
  • Co dzieje się z danymi po zakończeniu abonamentu?
  • Kto zgłasza naruszenie i w jakim czasie?

Tekst ma charakter informacyjny, stan prawny na listopad 2026 r. Nie jest poradą prawną.

Czytaj dalej

Od czego zaczynamy?

Wpiszcie, co zabiera najwięcej czasu. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i zaczyna się od tego opisu.

Rodzaj pracy